Samochody dostawcze nowe i używane

Ford Courier

Ford Courier - dostawcze używane i nowe, najlepsze oferty sprzedaży dostępne od ręki z salonów, komisów

W przeszłości producenci tacy jak Ford używali jednej nazwy do określenia wielu modeli, które występowały na kompletnie odrębnych rynkach. Jedną z takich jest nazwa Courier, której użyto na trzech różnych rynkach do nazwania malutkiego kombivana lub samochodu z nadwoziem typu pickup. 

Ford Courier – historia europejskiego modelu

Po raz pierwszy Ford Courier przeznaczony na rynek europejski pojawił się w roku 1991. Wtedy Ford dołączył do trendu tworzenia malutkich aut dostawczych będących kombivanami z segmentu B, które zostały oparte na miejskim hatchbacku. Dlatego do stworzenia pierwszego Couriera posłużył Ford Fiesta, z którego pochodzi praktycznie cała przednia część auta. 

Ford Courier pierwszej generacji był produkowany w Dagenham oraz Kolonii i stanowił mniejszą alternatywę dla kompaktowego kombivana o nazwie Ford Express. Auto można było zakupić jako 2-drzwiowy furgon lub jako osobowego kombivana z podwójnymi drzwiami tylnymi, który pomieści do pięciu osób. 

Następca Forda Courier powstał zaledwie po czterech latach, czyli w roku 1995. Modyfikacje były ogromne, lecz dotyczyły głównie przodu auta. Sam zarys tyłu, czyli przestrzeni ładunkowej był niemalże taki sam. Z przodu za to wykorzystano po prostu Fiestę nowej generacji, przez co samochód wciąż prezentował się całkiem dziwnie. W 1999 roku Ford zdecydował się jeszcze na facelifting, który zmienił nieco pas przedni, a w 2002 roku model został wycofany. Nie doczekał się on bezpośredniego następcy w swej klasie z miejsca i wtedy Ford na rynek wprowadził kompaktowego kombivana o nazwie Transit Connect, który zastąpił zarówno Couriera, jak i Forda Express. W 2014 roku Ford powrócił jednak do koncepcji kombivana z segmentu B i samochód ten otrzymał nazwę Ford Transit Courier. 

Na bazie europejskiej wersji powstał także Ford Courier przeznaczony do Brazylii. Samochód ten jednak nie był tam kombivanem, a niewielkim pickupem. W tym celu Couriera znacząco przedłużono i poszerzono, lecz do stworzenia przedniej części ponownie posłużył model Fiesta. Couriera sprzedawano w Brazylii aż do roku 2013, czyli przez piętnaście lat. 

Ford Courier – inne auta pod tą nazwą

Poza Europą amerykański producent nazwy Ford Courier używał dwukrotnie. Wpierw posłużyła ona do nazwania pickupa przeznaczonego na rynek Ameryki Północnej. Był to samochód średniej wielkości, który został opracowany wraz z Mazdą i miał swojego bliźniaka w postaci Mazdy B-Series. Zadebiutował on w 1972 roku i co ciekawe nie był on budowany w Ameryce, a jedynie importowany z zakładów w Hiroszimie. Samochód doczekał się swojego następcy w roku 1977 i był on ponownie bliźniakiem Mazdy B-Series. Courier II był jedynie ewolucją poprzednika i został wycofany w roku 1985. Zastąpiono go dobrze dziś znanym Fordem Ranger. 

Po wycofaniu Couriera ze Stanów Zjednoczonych Ford użył tej samej nazwy do określenia pickupa z segmentu D, lecz przeznaczonego na rynku w Australii. Auto ponownie było bliźniakiem Mazdy B-Series, więc na największą wyspę świata trafiało z fabryki w Hiroszimie. Samochód ten oferowano w latach 1985-1998 Następnie w latach 1998-2007 oferowano jego drugą edycję. 

Ford Courier – dane techniczne wersji europejskiej

Ford Courier był miejskim kombivanem opartym na Fordzie Fiesta. Jego długość to 4115 milimetrów przy rozstawie osi wynoszącym 2429 milimetrów. Jego szerokość to 1650 milimetrów, a wysokość sięga aż 1835 milimetrów. Auto cechuje spora masa własna rzędu 1700 kilogramów. 

Ford Courier – silniki

Pod maską Forda Courier pracują głównie jednostki wysokoprężne. Mowa tu o silnikach 1.8 D. Dysponują one mocą wynoszącą 60, 75 lub 90 koni mechanicznych. W tym malutkim kombivanie montowano jednak również silnik benzynowy o pojemności 1.3 litra, który dysponuje mocą rzędu 60 koni mechanicznych. 

Ford Courier – dostępność

Aktualnie zakup Forda Courier jest praktycznie niemożliwy. Samochód ten nie był specjalnie popularny, a ponadto jest na tyle stary, że większość jego egzemplarzy zapewne stoi już na złomowiskach bądź trafiło do utylizacji.